Zamówienia wysyłamy w terminie do 3 dni roboczych.

UWAGA! Ze względu na stan epidemiczny w kraju - brak możliwości płatności gotówką przy odbiorach osobistych w siedzibie firmy!

Co to jest pasta tahini i do czego ją wykorzystać? Podpowiadamy!

Co to jest pasta tahini i do czego ją wykorzystać? Podpowiadamy!

Pasta tahini to popularny produkt kojarzony szczególnie z Bliskim Wschodem. Czym jest i jak możemy ją wykorzystać?

Tahini – co to jest?

Pasta tahini znana też jako tahina to nic innego jak utarte i zmielone ziarna sezamu. Innymi nazwami, pod jakimi możemy spotkać pastę tahini to pasta z sezamu albo masło sezamowe. Podobieństwo do masła orzechowego jest nieprzypadkowe - sam proces powstawania jest w gruncie rzeczy w obu przypadkach taki sam. Mimo tego, że pastę tahini kojarzy się z Bliskim Wschodem i kuchniami z tego regionu świata to sam surowiec, czyli sezam pochodzi z Afryki. Jako jedna z najstarszych roślin uprawianych przez człowieka został z czasem zawleczony do Azji i Europy. Obecnie sezam uprawiany jest w wielu miejscach na świecie.

Jak smakuje pasta tahini? Z racji tego, że jest wytwarzana z ziaren sezamu, to możemy mieć do czynienia z dwoma wariantami cechującymi się innymi smakami. W pierwszym wypadku mamy wersję zrobioną z ziarna łuskanego. Pasta tahini ma wtedy jaśniejszy kolor, gładszą konsystencję i jest mniej gorzka. Z kolei tahina robiona z sezamu niełuskanego będzie miała ciemniejszą barwę oraz zdecydowanie bardziej gorzki posmak. Przez obecność otoczki ziaren, będzie za to bogatsza w składniki odżywcze. W obu przypadkach będzie wyczuwalny przyjemny, orzechowy aromat.

Pasta tahini to nie tylko ciekawy i orientalny smak, ale też doskonałe źródło tłuszczy, białka, błonnika, a także pierwiastków jako żelazo czy magnez. W składzie znajdziemy również sezamol, który wykazuje działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne. Działa antynowotworowo, a także wpływa korzystnie na układ krążenia i zapobiega chorobom typu miażdżyca. Sezamol spowalnia też procesy starzenia, a nawet działa uspakajająco.

Pasta tahini - przepis

Pasta tahini nie jest jeszcze bardzo popularna i powszechnie dostępna, i czasami może być problem ze zdobyciem jej w popularnych sieciach. Warto wtedy skorzystać z oferty dobrze zaopatrzonych sklepów internetowych jak Naturalnie Zdrowe albo zdecydować się na zrobienie pasty tahini we własnym zakresie. Nie jest to trudny ani czasochłonny proces, a ziarna sezamu, zarówno niełuskane, jak i oczyszczone, dostaniemy praktycznie wszędzie. Dzięki temu nie tylko będziemy mieć pewność odnośnie składu otrzymanej pasty, ale też doprawimy ją według własnego gustu.

By przygotować w domu świeżą i pyszną pastę tahini potrzebujemy tak naprawdę tylko jednej rzeczy: sprawdzonego blendera. Maszyna zbyt słaba lub nieprzystosowana do dłuższej pracy pod obciążeniem może po prostu nie dać rady. Jeśli jednak mamy pewność, że nasz sprzęt podoła zdaniu to droga do tahiny jest otwarta. Na początku musimy oczywiście zdecydować się jaki sezam chcemy użyć: łuskany czy całe ziarna. Różnice w smaku zostały już wymienione wcześniej. Warto tutaj dodać, że wszystko sprowadza się do osobistych preferencji i nie ma lepszej czy gorszej wersji tahiny.

Przygotowania powinniśmy rozpocząć od uprażenia nasion. Tym sposobem wzmocnimy jeszcze bardziej smak i aromat sezamu. Niesie to, co prawda ryzyko przypalenia ziaren, co w efekcie przyniesie odwrotny skutek – pasta będzie zbyt gorzka. Jeśli nie czujecie się na siłach, to ten punkt możecie pominąć, nie jest on obowiązkowy. Sam proces przygotowania tahiny to tak naprawdę czekanie aż blender zmieli wsypane nasiona do odpowiedniej konsystencji. Na początku ziarna zamienią się w proszek przypominający piach. Przy okazji zacznie wytrącać się zawarty w nasionach olej, który teoretycznie powinien wystarczyć bez potrzeby dodawania innego, ale mimo wszystko warto to zrobić. Pozwoli to na uzyskanie innych, ciekawych smaków, a także bardziej rzadkiej i gładkiej konsystencji. Najczęściej jako dodatku używa się oleju sezamowego, który nie wpływa na smak pasty. Można jednak eksperymentować i dodać np. oliwy smakowej albo oleju z pestek winogron. Opcjonalnie można też dorzucić szczyptę soli.

Tak przygotowana pasta tahini będzie zdatna do spożycia przez około miesiąc. Oczywiście zamknięty słoik przechowujemy w lodówce. Warto też podkreślić, że pasta ma skłonności do rozwarstwiania i po jakimś czasie na górze wytrąci się olej. Przed spożyciem wystarczy wtedy wymieszać zawartość słoika, a widoczny olej wymiesza się z pozostałą zawartością i pasta odzyska pierwotną konsystencję.

Jak wykorzystać pastę tahini?

Tahini to świetny dodatek do wielu małych i dużych dań oraz przekąsek. Oryginalny smak i nowy, orientalny charakter – to wszystko da nam pasta sezamowa. Do czego sprawdzi się najlepiej? Głównie jako składnik dipów, dressingów i sosów. Można jej także użyć jako polewy do warzyw, a nawet smarować nią chleb zamiast tradycyjnego masła czy margaryny. Będzie również dobrze pasować do dań słodkich jak ciastka i bajaderki.

To z czym jednak najbardziej kojarzy się pasta tahini to dania kuchni arabskiej. Najbardziej popularne przepisy z tahini to hummus i baba ghanoush. Mimo podobieństwa w wyglądzie są to dwie różne potrawy. Każda ma swoich fanów i zdecydowanie obie warto wypróbować. Potrawy można polecić do samodzielnego spożycia (np. z chlebkiem pita i świeżymi warzywami) albo jako dodatek do dań mięsnych, gdzie zastąpią pospolite ziemniaczane puree.

Przepis na hummus

Hummus to chyba najbardziej znana bliskowschodnia potrawa. Pasta z ciecierzycy dostępna jest praktycznie w każdym sklepie, ale zdecydowanie lepsza jest ta zrobiona we własnej kuchni.

  • szklanka ciecierzycy
  • sok z połówki cytryny
  • 3 łyżki pasty tahini
  • 3 łyżki oliwy
  • zimna woda
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • posiekana natka pietruszki
  1. Na początku należy ugotować ciecierzycę. Proces trwa około 45-60 minut. Można oczywiście użyć ciecierzycy z puszki, ale mocno polecamy gotowanie surowej.
  2. Po ostudzeniu i opłukaniu umieszczamy wszystkie składniki prócz wody i natki w blenderze. Mieszamy kilka minut do uzyskania jednolitej konsystencji.
  3. Do otrzymanej masy dodajemy zimnej wody – zaczynamy od małej ilości i dodajemy do uzyskania jasnego, gładkiego kremu.
  4. Po przełożeniu do miseczki posypujemy obficie natką. Pasta jest gotowa do spożycia od razu i wytrzyma w lodówce kilka dni.

Przepis na baba ghanoush

Baba ghanoush, czyli bakłażanowa pasta rodem z Syrii i Libanu. Świetnie znana każdemu miłośnikowi arabskich smaków. Sycąca i łatwa w przygotowaniu.

  • 1kg bakłażanów
  • 3 łyżki pasty tahini
  • sok z połówki cytryny
  • ząbek czosnku
  • posiekana natka pietruszki
  • szczypta soli i pieprzu
  1. Bakłażany najlepiej jest opalić nad ogniem, ale z różnych względów może być to niemożliwe. W takim przypadku najlepiej jest ułożyć je w piekarniku rozgrzanym do maksymalnej temperatury i wybrać opcję grill. Piec przez około 30 minut.
  2. Po wyjęciu i ostudzeniu miękki miąższ wybieramy łyżką i siekamy. Następnie przekładamy do sitka i odciskamy nadmiar wody.
  3. Następnie dodajemy resztę dodatków: pastę tahini, sok z cytryny, czosnek i natkę. Doprawiamy solą i pieprzem, na wierzchu można dodać kilka kropli oliwy.
  4. Odstawić do lodówki na kilka godzin.

Przepis na „kulkę mocy”

Popularne „kulki mocy” przez wiele osób używane są jako przekąska przed wysiłkiem fizycznym. Świetnie sprawdzą się też jako dodatek do porannej kawy czy deser po obiedzie.

  • szklanka płatków owsianych
  • 2 łyżki pasty tahini
  • banan
  • garść migdałów albo orzechów laskowych
  • 2 łyżki miodu
  • wiórki kokosowe do dekoracji
  1. Do blendera odajemy płatki, pastę tahini oraz miód i banana. Wszystko dobrze mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji.
  2. Z otrzymanej masy formujemy kulki, a do środka wciskamy jeden z ulubionych orzechów. Wierz kulek posypujemy wiórkami kokosowymi dla dekoracji.
  3. Odstawiamy wszystko do lodówki na jakiś czas w celu utwardzenia kulek.

Smacznego!

Pasta tahini – arabski rarytas

Pasta sezamowa tahini to ciekawy i oryginalny dodatek w każdej kuchni. Nie tylko jest źródłem zdrowych tłuszczy i cennych substancji jak sezamol, ale stanowi też dodatek do wielu bliskowschodnich potraw. Oczywiście nie ma problemu żeby tahinę spożywać w formie dipu czy zamiennika masła, tym bardziej że można ją bez problemu zrobić w domu, mając odpowiedni sprzęt pod ręką. Dla tych, którzy preferują wygodę i gotowe produkty gorąco polecamy pastę tahini dostępną w sklepie Naturalnie Zdrowe.

< Wróć do bloga Następny wpis >

Skomentuj

*
**Mail nie będzie opublikowany
*Adres url wraz z http://
*
Produkt dodany do porównania