Kąpiel magnezowa – przedstawiamy fakty i obalamy mity

Kąpiel magnezowa – przedstawiamy fakty i obalamy mity

Magnez to jeden z najważniejszych pierwiastków, jakiego potrzebujemy i bez którego nie jest możliwe prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Warto zadbać o jego odpowiednią suplementację.


Magnez jest tak istotnym elementem w naszym ciele, że ciężko nawet wskazać najważniejszą funkcję czy procesy, które wspomaga. Jego niedobory mogą prowadzić do powikłań takich jak zaburzenia rytmu pracy serca, drżenie mięśni, ale także obniżenie kondycji włosów i paznokci, a nawet migreny czy depresji. Dodatkowo, jeśli weźmiemy pod uwagę obecne standardy żywienia, gdzie jedzenie jest bardzo zubożone i bez wielu składników odżywczych, to nie trudno wyobrazić sobie jak łatwo możemy mieć do czynienia z niedoborem nie tylko magnezu, ale i innych pierwiastków. W celu zapobiegania takim sytuacjom możemy oczywiście stosować suplementację w postaci tabletek. Wiele osób jednak nie wie, że braki magnezu możemy uzupełnić również w inny sposób. Jaki? Odpowiedź to kąpiel magnezowa.

Domowe spa

Wspomniana kąpiel jest bardzo łatwa do przygotowania, ponieważ wystarczy dodać sól magnezową do kąpieli w ilości mniej więcej 200g, czyli tradycyjną szklankę. Jest to dawka przewidziana na wannę wody. Prócz tradycyjnej kąpieli możemy również stosować moczenie nóg w chlorku magnezu. W tym przypadku zalecana ilość to około 2 łyżki. Prócz oczywistego efektu, jakim jest lepsze wchłanianie magnezu przez skórę, dodatkową zaletą jest złagodzenie podrażnień skóry. Czas, jaki powinniśmy poświęcić na zabieg to około pół godziny. Warto zaznaczyć, że prócz soli nie stosujemy innych środków jak mydła czy żele. Po skończeniu należy dobrze opłukać ciało bieżącą wodą. Należy też pamiętać, że skóra po kąpieli może szczypać czy drapać. Jest to normalny objaw, który szybko mija. Polecamy stosować chlorek magnezu wieczorami. Taka forma relaksu bardzo poprawia jakość snu.

Oliwna alternatywa

Jeśli z jakichś powodów nie możemy lub nie chcemy  brać kąpieli czy moczyć stóp to możemy zdecydować się na użycie oliwy magnezowej. Jest to prosty i szybki sposób, a jednocześnie bardzo ekonomiczny, bo zużywamy chlorek magnezu w mniejszej ilości niż w przypadku kąpieli. Jak zrobić oliwę magnezową? Wystarczy dodać wody, najlepiej w stosunku 2:1 (2 porcje wody, 1 porcja chlorku).  Wygodnie jest w tym celu podgrzać ją odpowiednio by ułatwić sobie sam proces rozpuszczania. Uzyskany roztwór ma konsystencję oliwy i świetnie nadaje się nie tylko jako nawilżacz do masażu (również tego na obolałe mięśnie), ale także jako ekologiczny antyperspirant. Stosować możemy go również w formie sprayu, którym spryskujemy ciało. Pozostaje kwestia spłukiwania, ale jest to dość indywidualna sprawa, ponieważ u każdego skóra ma inną wrażliwość, która po czasie i tak powinna ulec zmniejszeniu.

Na koniec warto odpowiedzieć na pytanie, czy chlorek magnezu jest szkodliwy? Nie. Aczkolwiek trzeba pamiętać o pewnych ograniczeniach przy stosowaniu i umiarze. Skórę należy powoli przyzwyczajać zaczynając od słabszych roztworów, które z czasem można modyfikować. Używanie chlorku magnezu może powodować niekomfortowe uczucie na skórze, ale z czasem powinno to minąć. Gorąco polecamy spróbować kąpieli z takim dodatkiem – relaks i odprężenie gwarantowane.

< Wróć do bloga Następny wpis >

Skomentuj

*
**Mail nie będzie opublikowany
*Adres url wraz z http://
*
Produkt dodany do porównania